Jaka jest najlepsza kawa z Afryki? Testujemy afrykańskie smaki!

Opublikowany 2022-01-11 09:17:02
Kategorie Jak parzyć kawę?

Jaka jest najlepsza kawa z Afryki? Testujemy afrykańskie smaki!

Czy macie swój ulubiony kawowy origin? My staramy się zachować w tej kwestii bezstronność, aby z równą pieczołowitością pracować nad kawami z różnych stron, ale nie da się ukryć, że kawa z Afryki to coś bardzo bliskiego sercu naszej palarni. Przyjrzyjmy się tym ziarnom bliżej!

 

Każdy region, w którym uprawiana jest kawa, ma swoją unikalną charakterystykę, którą profesjonaliści nazywają terroir. Jeżeli mieliście kiedyś okazję degustować koło siebie kawy np. z Afryki i Ameryki Południowej, to wiecie, jak zaskakująco mogą się różnić między sobą napary przygotowane na ziarnach z praktycznie tej samej rośliny.

 

 

Kenia z... Salwadoru?

 

Ciekawym przypadkiem jest np. botaniczna odmiana arabiki SL28, która wywodzi się z Kenii. Otóż nasiona dokładnie tej odmiany od kilku lat uprawia się na farmach Salwadorskich, i to z niemałym powodzeniem, ponieważ już w tym roku salwadorskie SL28 znalazło się w gronie laureatów prestiżowego konkursu Cup of Exellence.

 

Jeżeli spróbowalibyście jednak koło siebie naparu przygotowanego na teoretycznie identycznych ziarnach z różnych kontynentów, to najprawdopodobniej nie uwierzylibyście, że to naprawdę ta sama odmiana. Kenijskie SL28 (według niektórych baristów najlepsza kawa z Afryki) jest wyraźnie owocowe, orzeźwiająco kwaskowate, ma body przypominające herbatę.

 

Analogiczne ziarno z Salwadoru to niemalże antyteza tej charakterystyki; należy bowiem spodziewać się w nim nut kakaowych, delikatnie korzennych, czasem mówi się o posmaku białej czekolady. Po rześkiej Kenijskiej owocowości pozostała tylko nazwa!

 

 Kod rabatowy dla czytelników

 

 

Afryka - kontynent uznawany za kolebkę kawy

 

Kawa w Afryce pojawiła się... a właściwie to się nie pojawiła, a została odkryta około roku 800 n.e. Historię o pasterzu imieniem Kaldi i jego owcach nabierających energii po spożyciu tajemniczo wyglądających owoców nie raz Wam już opowiadaliśmy, więc tym razem o tym mitycznym początku kawowej historii tylko wspomnimy.

 

Właściwe uprawy kawy zaczęły się w Afryce około XIII wieku, a do Europu dotarły nieco później, wyjątkowo okrężną drogą. Kawę odkryto bowiem w Etiopii, ale pierwszy kraj, który może się poszczycić przemysłowymi uprawami kawy to Jemen, który już w XVII wieku eksportował ziarna do Europy.

 

Współczesna afrykańska historia kawy jest niestety trudna i naznaczona konfliktami politycznymi które utrudniają farmerom rozwój infrastruktury i swobodne eksperymentowanie z metodami obróbki, które dobrze znamy z upraw środkowo-amerykańskich. Mimo to kawy afrykańskie nadal są faworytami wielu kawoszy, a Etiopskie ziarno w obróbce washed to naszym zdaniem najlepszy punkt wyjścia do przygody z kawami wysokiej jakości.

 

 

PRZECZYTAJ TEŻ: Jak parzyć kawę w kawiarce? Wyjaśniamy krok po kroku!

 

 

Kawy afrykańskie - porównanie smaków

 

Karta z historycznego atlasu kawy za nami, teraz czas na podróż w głąb filiżanek! Przedstawimy Wam dzisiaj trzy przykłady tego jak może wyglądać (a raczej smakować) kawa z Afryki.

 

 

Ethiopia Sidamo

 

Klasyk ponad klasykami. To na równi z Brazylią Santos prawdopodobnie najpopularniejsze ziarno single origin na świecie. Mamy tu wszystko czego oczekiwalibyśmy od wzorowej Etiopii; delikatne, herbaciane body, cytrusowe i kwiatowe posmaki, a także delikatną kontrę w postaci subtelnej czekoladowej goryczki.

 Kawa darvea Ethiopia Sidamo

Ethiopia Sidamo to klasyka sama w sobie. Każdy kawosz powinien jej skosztować, aby móc cieszyć się niewielką, czekoladową goryczką w bardzo delikatnym wydaniu

 

 

Ethiopia Foge Kanketi

 

Jeżeli kawy z Etiopii byłyby Mercedesami, to to byłaby klasa S. Jest to kawa z regionu Yirgacheffe, znanego z nazwy, którą mało kto wie jak należy wypowiadać :) oraz wysokiej klasy, wyraźnie owocowych w smaku ziaren. Jest to jednak kawa z obróbki mytej, co jest nieco rzadszym rozwiązaniem w tym regionie. Dzięki temu możemy cieszyć się czystym, intensywnym smakiem ziół, cytrusów i posmakami czerwonych owoców. To idealny przykład tego jak kawa z Afryki radzi sobie w segmencie specialty.

 Ethiopia Foge Kanketi

Ethiopia Foge Kanketi - można z niej wydobyć czysty, intensywny smak ziół, cytrusów i posmak czerwonych owoców 

 

 

Rwanda Muhondo

 

Rwanda to nieco rzadziej wspominany origin, ale pochodzi stamtąd wyjątkowo ciekawa kawa. Afryka ma do zaoferowania wiele różnorodnych smaków i Rwanda jest na tym końcu spektrum, gdzie znajdują się smaki nieco cięższe. Pojawiają się tutaj aromaty suszonych owoców, jeżyn, czereśni i cytrusów. Nie dość, że jest to ziarno z segmentu specialty, to jeszcze zwyciężyło w Rwandyjskim konkursie Cup of Exellence, co wskazuje na najwyższą jakość.

 Rwanda Muchondo

Rwanda Muhondo należy do wysokiej jakości kawy są w niej aromaty suszonych owoców, jeżyn, czereśni i cytrusów

 

 

Najlepsza kawa z Afryki - ogłaszamy zwycięzcę!

 

Jak rzadko kiedy, ciężko nam tutaj wybrać jednoznacznego faworyta. Najbardziej sprawiedliwe będzie, jeżeli uznamy, że ex aequo zwyciężają Rwanda Muhondo i Etiopia Foge Kanketi. Uważamy, że to kawy na podobnie wysokim poziomie, i właściwie rozróżnienie na to która jest lepsza można już przeprowadzić wyłącznie na podstawie indywidualnych preferencji.

 

Która z nich to najlepsza kawa z Afryki? Oczywiście ta, która będzie Wam najbardziej smakować. Zachęcamy Was jednak do degustacji całej naszej afrykańskiej oferty, bo pozwoli Wam to na odkrycie zaskakującej różnorodności kawy z kontynentu, z którego się ona wywodzi.  

 

 

PRZECZYTAJ TEŻ: Kawa z mlekiem czy bez? Podpowiadamy, jakie mleko do kawy jest najlepsze!

 

 

Kawy afrykańskie - zasmakujcie różnorodności smaków

 

Kawy z Etiopii, Kenii czy też Rwandy proponujemy co prawda jako delikatny start w przygodę z kawą wysokiej jakości, jednak posmakują one tak samo początkującym, jak i zaawansowanym kawoszom. Każda z nich będzie się różniła smakiem i przez to stanie się doskonałym materiałem do wejścia głębiej w świat kaw.

 

A jeżeli szukacie nowego hobby, którym moglibyście się zainteresować w ramach noworocznego postanowienia, to polecamy Wam domowe zaparzanie kawy, które nawet jeżeli na starcie może się wydawać skomplikowane, to z czasem na pewno przyniesie Wam wiele satysfakcji i ciekawych doznań smakowych. Jeżeli chcielibyście uzyskać spersonalizowaną rekomendację w kwestii tego jak się za to zabrać, to zapraszamy do kontaktu.

 

Z kolei gdy jesteście już zaprawionymi w bojach home-baristami, to zapraszamy Was na naszą stronę, gdzie znajdziecie kawy ze wszystkich stron świata, niezbędne akcesoria do zaparzania, a także wykwintne herbaty i rzemieślnicze łakocie.

 Przejście na sklep

 

Udostępnij ten wpis